czwartek, 20 czerwca 2013

Wakacje bez wakacji

Ósma czydzieści. Czy dni wolnego, a ja piszę notatkę na blogu o ósmej czydzieści. W zasadzie to mógłbym wcześniej bo nie śpię od godziny. Najlepsze jest w tym wszystkim to, że bynajmniej nie poszedłem spać specjalnie wcześnie, bo chyba było koło 1. Nie wiem, nie pamiętam, gadało mi się równie fajnie co przedwczoraj, więc nawet nie bardzo ogarniałem, która jest godzina.

W końcu chyba docieram do tego czegoś czego szukałem od baaaaaardzo dawna. Luzu na co dzień. Nigdzie się nie spieszę, nic nie muszę, wszystko co jest konieczne do załatwienia załatwiam z pełnym luzikiem, przecież i tak tego nie uniknę. 3 dni w pracy? Spoko, im ja bardziej podchodzę do tego na luzie tym szybciej mi czas zlatuje, a ludzie są sympatyczniejsi. Zresztą inaczej czeka się na 21, kiedy wiesz, że wrócisz do domu, zjesz coś i idziesz na piwko w plener.

Bo kto powiedział, że w te wakacje nie będę miał wakacji? Trzeba przepracować to co trzeba, a każdą wolną chwilę wykorzystać w pełni, żeby smakowała jak piwko w Czeskim Filmie, do którego się dzisiaj wybieramy ze świeżo upieczoną bracią przewodnicką. Będzie dobrze, a już mi się śmiać chce na myśl o naszej grupie zwiedzającej od rana łódzkie lotnisko ;).

Zaraz zjem sobie coś smakowitego, spakuję w kieszeń mp3 i polecę gdzieś w plener, odziany w świeżą koszulkę i jakieś luźne spodenki. Białe buty to także obowiązek. Dziewczyny - oglądajcie się! Mam nadzieję poczytać coś fajnego, albo pozwiedzać miasto, albo beztrosko popróżnować, albo najlepiej połączyć wszystkie te czynności w całość.

Nikt nie powiedział, że mając urlop dopiero we wrześniu nie można mieć wakacji. Wakacje bez wakacji? Kupuję w ciemno i na bank poproszę o dokładkę ;).

PS Zapomniałem jeszcze dodać, że jeśli ktoś ma problem jak swego czasu ja - ciągle coś przeszkadza w sympatycznym ogarnięciu życia polecam klip do kawałka, który mnie ostatnio nakręca na najwyższe obroty. Rudimental feat. Ella Eyre - Waiting all night, to jest to!

1 komentarz:

  1. Wakacje bez wakacji? A kto Ci grafik ułożył, że masz tydzień wolnego w lipcu?? no pytam ktoooooo? nooooo!!!! i bez marudzenia :)))

    OdpowiedzUsuń